Początek marki WILK – Dlaczego?

Spis treści

CZAS START wilk family sunday league fls mateusz leman

Myśląc o wilku, budzi w nas strach, niepokój, lęk. Natomiast wbrew pozorom, to bardzo pożyteczne zwierze. Strażnik lasu.

Wybrałem go jako zwierzę naszej Marki, ponieważ jego wartości idealnie wpasowują się w realizowane przez nas projekty, jakimi są: Liga FSL, Społeczność #WILK, Family Sunday League: Imprezy Integracyjno-Sportowe. 

Ale co to ma wspólnego z naszą marką?

Tworzymy tę markę ze względu na chęć pomocy innym ludziom i stworzeniu dla nich miejsc, gdzie nasza codzienna zawiść, złość czy też przekonania — nie mają znaczenia. Wartości, jakie się dla nas liczą to: Rodzina, Aktywność i Partnerstwo w biznesie. Jeśli chociaż jedna z nich jest dla Ciebie ważna, to zachęcam do obserwowania tego, co dzieje się na naszym portalu oraz na Facebooku.

Tworzymy miejsca do aktywnego spędzania czasu z rodzinami. 

We współpracy z OKSIR Sport 10 października 2022 roku zorganizowaliśmy pierwsze wydarzenie Family Sunday League, o którym możecie poczytać na stronie głównej w artykułach lokalnych gazet i portali informacyjnych. Naszą metodą badania zapotrzebowania na aktywność w lokalnej społeczności jest organizowanie turniejów, a następnie próba rekrutacji tych drużyn do jednej z wybranych Lig. Aktualnie jest to Liga Piłki nożnej w drużynach 6-osobowych, ale przymierzamy się do Streetball 3×3. Pierwszy turniej odbędzie się podczas II wydarzenia Family Sunday League -> Link do wydarzenia na Facebooku

Chcemy dostarczyć profesjonalne warunki i wysoki poziom organizowanych imprez.

Wilk ma łączyć, nie dzielić.

Chcemy integrować ludzi oraz stworzyć im przestrzeń do współpracy. Zależy nam, by ten system napędzał i dawał wszystkim korzyści. Win – win – win. Na dzień dzisiejszy dziękujemy każdemu z osobna za zaangażowanie, wiarę i wszelkie uwagi do naszych działań. Działając wspólnie, możemy więcej niż w pojedynkę. Jeśli choć jedna z wartości pasuje do Ciebie — jesteśmy w stanie znaleźć miejsce do współpracy. 

Świecie to dopiero początek.

Z wilczymi pozdrowieniami,
Mateusz Leman

Pozostałe Artykuły

Dotarłeś aż tutaj?

Dołącz do wilka

Przewiń do góry